• Wpisów:228
  • Średnio co: 7 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 10:07
  • Licznik odwiedzin:13 780 / 1794 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
BILANS:
śniadnie: 350 kalorii
obiad: 400 kalorii
kolacja: EDIT
przekąski: 150 kalorii

900/1300!!



W tym tygodniu raczej będzie kiepsko z ćwiczeniami... Mam tyle nauki i zajęć na uczelni, ze nie wiem w co ręce włożyć...



*MAM PYTANIE*
Czy któraś z Was stosuje jakieś wypełniacze żołądka, albo tabletki które zmniejszają łaknienie? PROSZĘ o odpowiedź

Tyle na dziś trzymajcie się chudo






  • awatar Maruki: Czasem birę sobie AsystorSlim albo piję herbatki ziołowe ;)
  • awatar izkku: najlepsze na głód jest woda, herbata czy inny sok (0kcal) :) zapraszam do siebie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Byłam zła, jestem zła i pewnie będę zła na siebie bo ciągle tylko jem jem i jem!!



Chyba znowu zacznę naprawdę brać sie za siebie, bo to ile warze jest poniżej wszelkiej krytyki!! Będę znowu liczyć kalorie co do jednej i zero jedzenia po 18!!



WIĘC nowe zasady:
*max 1300 kalorii dziennie*
*ćwiczenia 4 razy w tygodniu*
*słodycze max trzy razy w tygodniu*
*zero jedzenia po 18*
*warzywa co najmniej do jednego posiłku*
*uczenie się codziennie*



Trzymajcie się chudo
 

 
Nienawidzę tego weekendu!! Nienawidzę go, nienawidzę tego ile zjadłam i nienawidzę tego jak się zakończył!
 

 
Wczoraj jak widzicie dieta ładnie, więc co? DZISIAJ NA WADZE: *71,3kg* Jestem super szczęśliwa, czuje się lepsza, lekka :3
Wiecie co, nie wiedziałam, że aż tak mnie to ucieszy :3



BILANS:
ŚNIADANIE:200 kalorii
OBIAD: 500 kalorii
KOLACJA:350 kalorii
PRZEKĄSKI:200 kalorii



ĆWICZENIA:

Lato się zbliża a ja do wesela pod koniec wakacji muszę być super laską, bo poznam dalszą rodzinę mojego chłopaka i nie mogę źle wyglądać MUSI SIĘ UDAĆ!!



Trzymajcie się chudo



Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wzoaraj jadłam pizze! I nie uwierzycie waga spadła :3
Haha oczywiście to nie znaczy że będę jadła pizze i tylko pizze ale jestem szczęśliwa
Bo jak wczoraj rano weszłam na wagę to myślałam, ze zemdleję Bo było *73,5kg* a dzisiaj *72kg*
TYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYLE RADOŚCI



BILANS:
Śniadanie: 250 kalorii
Obiad: 500 kalorii
Kolacja: 150 kalorii
Przekąski:250 kalorii



ĆWICZENIA:
yoga thursday
ABS like Nina Dobrev
Miley Cyrus Sexy leg (10 minut)



Trzymajcie się chudo







Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Kurcze weekend zleciał nawet nie wiem kiedy!
Oczywiście zjebałam cały weekend bo jadłam jadłam jadłam!! Jak tak można?! Jestem na siebie super wściekła!!
Pewnie warze z milion kilo!!



BILANS:
ŚNIADANIE: 250 kalorii
OBIAD: 550 kalorii
KOLACJA: 500 kalorii
Przekąski: 100 kalorii



ĆWICZENIA:
yoga jakaś myślę, że zrobie, nie wiem jakie
i zaraz idę biegać :3



Trzymajcie się chudo






  • awatar Maruki: Mi również weekendzik przeciekł przez palce ;/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dzisiaj się ważyłam *70,5kg*
nie ma sukcesu i nie ma tez tragedii
liczyłam ze zobaczę 6 z przodu, ale trudno to tylko znaczy że muszę jeszcze mocniej pracować!!



Chłopak na mnie krzyczy że się odchudzam, zaczął mi wyliczać co jem. Codziennie zdaję mu raport ile zjadłam -.-
Nie wiem ile z Was ma chłopaka, ale pewnie większośc z nich ma to samo podejście, że dla nich jestesmy idealne i wcale nie musimy się odchudzać. Mój ciągle mi powtarza, że on lubi mój brzuch i moje uda, i że są jego, a mi wara
Ale ja ich nienawidzę, chcę żeby zniknęły!! Najlepiej teraz zaraz!



BILANS:
Śniadanie: 215 kalorii
Obiad: 400 kalorii
Kolacja: EDIT
Przekąski: EDIT



Ćwiczenia:
zaraz się zabieram za:
jennifer Aniston
+



Trzymajcie się chudo





  • awatar chudejestpieknexxx: Mam dokladnie to samo z chlopakiem xD trzymaj się swego
  • awatar alvorada: I nie wierzysz w to co on mówi? nie głodź się...potem nadrobisz z nawiązką...
  • awatar bulimirektyczka: frytki mają baaaardzo duzo kcal mała maczka z maca to ok 600 kcal....:( a szkoda bo one są takie pyszne.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Zapomniałam się zmierzyć!!
No trudno najwyżej kiedy indziej to zrobię... Dzisiaj pracowity dzień mnie czeka dlatego wpis będzie szybki



BILANS:
Śniadanie: do 300 kalorii
Obiad: 400 kalorii
Kolacja: EDIT
Przekąska: EDIT



ĆWICZENIA:
Power Yoga
Jennifer Aniston ABS
Nina Dobrev ABS yoga
- wszystkie ćwiczenia z Rebeccą



Pewnie będzie dużo chodzenia :3 Tak myślę, ale nie mogę być pewna, bo jeszcze nie zaplanowałam całego dnia :3

Trzymajcie się chudo!!

A teraz motywacje:





  • awatar bulimirektyczka: pięknie cwiczysz :)
  • awatar Kasiutek_89: Świetny blog, bardzo motywujący. Dzięki za komentarz i kciuki - myślę, że się przydadzą ;) Powodzenia!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nie ważyłam się dzisiaj mam zamiar ważyć się co *piątek* chce zobaczyć co się zmieni!
Muszę też się zmierzyć, może jutro to zrobię
Zobaczymy jakie będą wyniki



dzisiaj Bilans:
Śniadanie: 400kalorii
Obiad: 250 kalorii
Kolacja: 3 pierogi babci + 250 kalorii
Przekąski: `100 kalorii



Ćwiczenia:
ABS like Nina Dobrev
Aniston ABS
Dłuuuuugi spacer przez miasto w bardzo szybkim tempie



Trzymajcie się chudo

 

 
Waga:71,5kg jestem załamana!!
muszę coś zmienić!! Nie mogę całe życie tak wyglądać czuję się źle!!



Aby zacząć ćwiczyć, kupiłam sobie bloczek do jogi Lubię takie fajne rzeczy, a w wielu filmikach to widziałam! Może chociaż to mnie zmotywuje!!



BILANS:
Śniadanie: 300 kalorii
Obiad: 300kalorii
Kolacja: *EDIT*
Przekąski: 400 kalorii



ĆWICZENIA:

Trzymajcie się chudo

 

 
Odkryłam ostatnio powód mojego obżerania się! To mój chłopak Tak wiem jak to brzmi, ale chodzi o to, że on wiecznie chce chodzić do fajnych restauracji, w których wszystko jest bardzo smaczne, ale i bardzo kaloryczne! A ja sama nie umiem się temu oprzeć



Bilans na dziś:
śniadanie: 200kalorii
Obiad: 700 kalorii
Kolacja: 400 kalorii
*ZAŁAMANA*



Ćwiczenia były w planie ale wyskoczyły mi nagłe zajęcia na studiach! Masakra jakaś!!



Trzymajcie się chudo kochane



  • awatar fokson: Coś w tym jest. Od początku naszego związku (przez ponad 4 lata) przytyłam 12 kg , mój chłopak 9. Co prawda teraz wyszłam na zero i jeszcze chcę schudnąć, ale w związku tyje się na potęgę :D
  • awatar strong girl: @bulimirektyczka: dzięki już naprawione :P
  • awatar bulimirektyczka: chyba chciałaś napisać OBŻERANIA się jest śmieszna literówka :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Zawiodłam!

Zawiodłam po całości!
Nie mogę się opanować!
Jestem grubą świnią, która ciągle żre zamiast się ogarnąć!
Kiedyś potrafiłam żyć normalnie, teraz nie umiem przestać jeść tylko ciągle wpieprzam, wpieprzam i wpieprzam!!



Błagam potrzebuje siły!!
POMÓŻCIE MI!!
Czytam Wasze wpisy i zazdroszczę Wam i zawsze myślę, e też taka będę! Ale nie idzie!! I to mi przeszkadza

  • awatar LubimySiebie: Żeby osiągnąć coś więcej musisz zaakceptować to co masz. Zaakceptuj swoje ciało na początek. Powiedz sobie że nawet jeśli osiagniesz niewiele więcej to nic. Pomoże i napewno poczujesz sięllepiej. Powodzenia! Zapraszam do sobie. :
  • awatar Zimnna: Mam tak samo. Ale już dosyć przyglądania się i podziwiania wpisów innych dziewczyn, trzeba się ogarnąć i robić wszystko tak, aby móc podziwiać swoje!;*
  • awatar E N I G M A ☾: Czytam co, to tutaj piszesz i mam ochotę do Ciebie pojechać i pierdolnąć Cię w głowę. Zamiast zaakceptować ciało i zmienić tryb życia na sport i zdrową dietę, to odmawiasz sobie wszystkiego i to, do czego teraz zmierzasz to choroba psychiczna. Napędzasz tym inne dziewczyny z pingera, młode, głupie i niekoniecznie grube. Zastanów się nad tym co robisz, idź do dietetyka i zacznij od nowa - zdrowo. Nie jesteś grubą świnią, jesteś dziewczyną. Pozdrawiam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
*7 dni do ważenia*
*1 dzień zawalony*

Mierzenie chce odłożyć bo jutro dostanę okres i czuję się spuchnięta!! Ale to powinno minąć mam nadzieję

Przez okres waga też bez szaleństw: *70,3kg*
Właściwie nie ma się czym chwalić



Dziękuję za wszystkie słowa otuchy! Jesteście wielkie
Naprawdę bez Was byłoby trudno

Jak widać jeden dzień zawalony. W sobotę przyjaciółka zadzwoniła do mnie że wyjeżdża do Holandii do pracy. Wszystko na wielkim spontanie, więc dużo czasu nie było.
Ale zjadłyśmy razem czekoladę, a później było mi tak smutno, że zjadłam chipsy, które akurat były u mojego chłopaka



Ale idziemy do przodu nie ma co się patrzeć za siebie
Idę zobaczyć co u Was

Trzymajcie się chudo
 

 
*4 dni do ważenia*
*7 dni do mierzenia*
*0 dni zawalonych*
*0/4 dni ćwiczeń*

Powiem Wam tak: wczoraj poczułam z powrotem głód. Jakie to przyjemne uczucie. Jakbym znowu przejęła kontrolę nad moim życiem. Wiem że to niedobrze, ale tak właśnie czułam



Dzisiaj mam obiad rodzinny. Nie mam pojęcia co zrobić żeby nie zjeść za dużo. Szczególnie że na obiad będzie moje ulubione jedzenie
Mam nadzieję że dam radę się powstrzymać trzymajcie kciuki!



Dzisiaj powinnam się zmieścić w 1100 kalorii i kurcze chce to zrobić.
Uczę się planować posiłki, tak aby nie przejadać i nie podjadać. W domu poukrywałam słodycze. Tak, aby nie mieć ich ciągle na widoku jak dotąd



Trzymajcie się chudo
  • awatar bulimirektyczka: oooo tak głód jest przyjemny. Jak kochanek, lubimy z nim być, coraz dłużej ale jak to kochanek odchodzi...
  • awatar S i L e N c E: Trzymam kciuki i wierzę w twoją siłę, która ci pomoże :* !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
WRACAM TUTAJ!! Po 140 dniach nieobecności wracam!
Wszystko sie zmieniło: waga wzrosła!

Czy tylko ja mam problemy z pingerem?
Nie mogę wstawiać wpisow, a wczoraj nie mogłam edytować wpisu!
także za wczoraj:
BILANS: 1200/1100

*6 dni do ważenia*
*9 dni do mierzenia*
*0 dni zawalonych*
*0/4 dni ćwiczeń*



Myślę że w tym tygodniu ćwiczeń nie będzie. Muszę usiąść nad planem dnia, żeby mieć czas na wszystko
Mam nadzieję że mi wybaczycie



Bilans na dziś: myślę że powinnam się zmieścić w 1000 kalorii

Bo pierwszy raz od dawna mam plan jedzeniowy

A plan kaloriowy tygodnia wygląda tak:
1: 1100 kalorii
2: 1000 kalorii
3: 1100 kalorii
4: 1200 kalorii
5: 1150 kalorii
6: 1300 kalorii
7: 1300 kalorii
Do tego nie wliczają się owoce i warzywa
A kalorie które spalę mogę zjeść

Jest to edycja HSGD

Trzymajcie się chudo

 

 
dziękuję za wczorajsze słowa otuchy! Naprawdę ich potrzebowałam!
Wczoraj 1197kalorii czyli zmieściłam się w limicie, ale rano się nie zważyłam i teraz nie wiem ile ważę



Wczoraj na bieżni pół godziny spędziłam, ale zrobiło mi sie słabo, więc po spaleniu 300 kalorii ponad poddałam sie i poszłam sobie



dzisiaj też nie czuję się najlepiej, ale nie ma opcji, zebym się poddała!
NIE!
Zbiorę się w sobie i pójde na zajęcia również dzisiaj
A Wy trzymajcie za mnie kciuki!



To, że ostatnio słabo komentuje Wasze posty nie znaczy, ze ich nie czytam! wręcz przeciwnie czytam je, ale ponieważ mi brakuje motywacji, nie chce również Was zniechęcać, a ostatnio słabo wychodzi mi bycie wsparciem



Trzymajcie się chudo

  • awatar Do It For Yourself. Only For Yourself...: Nie warto jest ważyć się codziennie. W jeden dzień nie da się przytyć, a czasami możemy się przestraszyć wagi z powodu zalegającego jedzenia w żołądku i jelitach :) powodzenia. Btw. ile masz wzrostu?
  • awatar monkeyslut: Najwaziejsze, to zebys sie nie poddawala I w siebie wierzyla! :*
  • awatar Princess!~!: pięknie Ci idzie :) ja z kolei wiecznie zapominam kupić baterii do wagi i też nie wiem ile tam jest ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Nie idzie mi!
Nic mi nie wychodzi i już sama nie wiem co mam zrobić



Waga się nie rusza, ale to nie dziwne patrząc ile jem ostatnio Nie umiem siebie zmotywować do tego, żeby nie jeść i to niedobrze, bo właśnie motywacja jest mi potrzebna
Dzisiaj idę na siłownie, ale co z tego skoro nie ma żadnych zajęć w godzinach które mi pasuję, a bieżnia i rowerek sam nic mi nie da



jedyne co wychodzi mi jak an razie to związek, ale tu też jest niełatwo Nie rozumiem czemu RAZ wszystko nie mogłoby być tak jak trzeba?!



Koleżanka dołączy do mnie dopiero po długim weekendzie, więc na razie sama chodzę A to nie jest taka fajna sprawa... Bo samemu czuję się dziwnie



Tutaj też jak widać rzadko wchodzę,a le nie mogę się zmotywować!
Proszę WAS dajcie mi siłę, żebym się ogarnęła z życiem!



Trzymajcie się chudo
  • awatar ωαℓ ѕιę тσ נєѕт мóנ śωιαт !: Wstań , zaciśnij pięść i daj radę ! zła wiadomość jest taka że czas leci , a dobra , że to Ty jesteś pilotem! Więc wykorzystaj ten czas jak najlepiej, i ucz się na błędach ;*
  • awatar monkeyslut: Nie gadaj glupot, ze Ci motywacji brakuje! T nie jest wymowka do jedzenia zbyt duzej ilosci! Bierz sie za siebie, od dzisiaj I to na ostro! :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Bilansu z dzisiaj nie wstawiam, bo stanowczo nie mma na to siły i nie sądzę, żebym dała radę go w ciąg dnia uzupełniać



To był bardzo intensywny weekend. Właściwie wszystko się odwróciło do góry nogami. Zeszłam się z R. i dzisiaj byłabym najszczęśliwszą dziewczyną na świecie
No własnie byłabym, ale gardło mnie bardzo boli i ledwo mówię -.- Mama się ze mnie śmieje, a ja ciągle tylko szeptam



Od dzisiaj mam wykupiony karnet na siłownię, ale nie wiem czy dam radę iść Zobaczymy, ale wolałabym tak, bo trzeba się za sb wziąć



Zobaczę jak się będę czuła jak wyjdę na dwór...
A Wy jak spędziłyście weekend?
Dieta się udała?

Trzymajcie się chudo



 

 
*BILANS*
Śniadanie: pół bagietki z masłem (277,5kalorii)
2śniadanie: malutki kawałek sernika (około 100kalorii)
Obiad: EDIT
Kolacja: EDIT



Dzisiaj mam imprezę rodzinną, więc boję się, ze przekroczę limit ale postaram sie nie Trzymajcie za mnie kciuki



Jeśli chodzi o siłownię, to zaczynam od poniedziałku, ale chcę Wam pokazać, coś czym jestem absolutnie zachwycona
http://www.ebeactive.pl/r,23274
Ja właśnie taką kartę sobie wykupiłam Zapłaciłam tylko *59zł* a mogę chodzić do czterech siłowni w moim mieście
Jedyne co musicie być studentami, żeby korzystać z tej karty U mnie to nie problem, bo właśnie studiuję A jedną z siłowni mam super blisko wykładów
Dwie moje koleżanki też sobie to wykupiły więc gorąco polecam
I żeby nie było nikt mi za to nie płaci, po prostu chciałam się z Wami podzielić moim odkryciem

Trzymajcie się chudo
  • awatar cassandra clara lovegood: trzymam mocno kciuki ;) @: niestety nie, kraków. eh, ja zawsze robię z siebie idiotkę. poza tym wstydliwa jestem... i nie wiem co napisać :/
  • awatar 4everfat: Świetna ta karta, muszę się podowiadywać czy u mnie w mieście też jest taka możliwość :D Dasz radę z tym bilansem ;*
  • awatar Franny: Ale fotka zawsze najważniejsza :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
*Bilans*
Śniadanie: gołąbek (182,5 kalorii); 4 żelki (120kalorii)
2śniadanie: sucharki
Obiad: wrapy (600kalorii)
Kolacja: EDIT



Jutro idę z koleżanką zapisać się na zajęcia, wezmę grafik i ułożę sobie plan treningowy Będzie fajnie, razem będzie nam łatwiej się zmotywować do chodzenie



Mam już dość snów o R. Serio męczy mnie to, bo każdy z tych snów daje mi nadzieję, a ja nie mogę tak dłużej. Muszę ruszyć na przód. Mój mózg też musi to zrozumieć!



Moja przyjaciółka, schodzi się z moim przyjacielem, a ja jak Adwokat Diabła się czuję Bo oboje do mnie piszą, a ja pomiędzy tym jestem i nie wiem co mam im mówić



Trzymajcie się chudo







  • awatar I want be fit: Adwokat diabla wiem cos o tym xd a co do mojej przykaciolki staram sie byc delikatna ale jak mozna tesknic za kims kto na odchodne wywalil ja za drzwi dajac jej liscia w twarz O.o . najlepsze jest to ze oszukiwal ja i obgadywal z kumplami ,nawet nie chcial sie z nia kochac bo jest aseksualny !! I tekst na odchodne :nie jestem z Toba szczesliwy . WTF .
  • awatar G..: haha ile razy ja byłam na miejscu adwokata diabła :) Fajnie ze bedziesz cwiczyc z koleżanką to serio mega pomaga, jedna drugą motywuje :) Sliczny bilansik i wgl pięknie. Powodzenia :)
  • awatar bulimirektyczka: plan treningowy siłowy ? napisz o tym coś więcej!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Powiem Wam tak, wszystko się zmienia
Moja waga wróciła do czasu początku: *66kg*

Odświeżyłam trochę bloga, bo to świeży początek



Pamiętacie jeszcze mojego R.? No cóż już raczej nie jest mój. Rozstaliśmy się dwa tygodnie temu. Ostatnio jednak znowu się spotkaliśmy i było jak kiedyś, ale od tego czasu nie mamy kontaktu. No cóż, wszystko się zmienia, czas idzie do przodu i choć żałuje tego jak to teraz wygląda, za bardzo nie mogę nic z tym zrobić, więc staram się o tym ie myśleć i przestać myśleć o nim



Plan jest taki:
*dziennie max 1200kalorii*
*siłownia od przyszłego tygodnia minimum 4 razy w tygodniu*
*słodycze (max 300kalorii) maximum dwa razy w tygodniu*
*dużo owoców w diecie*

pewnie jeszcze będę to modyfikować



Studia mnie absobują trochę dlatego nie obiecuję, że pisać będę codziennie, ale conajmniej 3 razy w tygodniu
Ale postaram się częściej



jeśli macie jakieś pytania albo chcecie o czymś pogadać to przypominam, że odpisuje zawsze na prywatne wiadomości - nie mam tu na myśli spamu, w stylu: zagłosujcie na mnie
Tęskniłam za Wami







  • awatar I want be fit: Masz 100% racji czekam az sama dojdzie do takich wnioskow za jakis miesiac :p
  • awatar kari13: Fajne zdjęcia, Cassie (z Kumpli) jest ładna :) dobrze, ze nie myslisz o chlopaku
  • awatar bulimirektyczka: dobry plan! myślałaś o planie treningowym? żeby nie robić tylko kardio, ale też siłowe ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
OBIECUJĘ, ŻE WRÓCĘ, ALE DAJCIE MI JESZCZE DWA TYGODNIE
 

 
WRÓCIŁAM!!
Mam nadzieję, ze Wy jeszcze nie uciekłyście!
Nie było mnie bo dwa tygodnie w Egipcie, a wczoraj zaczęłam studia i dużo do roboty! Ale wracam z pełną parą!
Waga: *64,0kg* bardzo dobrze, jak na to co jadłam w Egipcie!



Ćwiczenia zacznę od przyszłego tygodnia, bo raczej na siłkę się zapiszę. Mało zajęć na studiach więc łatwo to wszystko będzie połączyć
W Polsce zastała mnie jesień więc coraz zimniej, a to oznacza, że czas na HERBATĘ!! Kto się cieszy tak samo jak ja?



U mnie wszystko świetnie! Z R. robi się coraz poważniej, te dwa tygodnie rozłąki dobrze nam zrobiły Trochę mnie to przeraża, ale jestem super szczęśliwa!
Znalazłam ostatnio taki obrazek i stanowczo się z nim nie zgadzam, bo ja nie czytam naszych wiadomości w kółko i nigdy tego nie robiłam nigdy nie chodzę wolno, bo tego nie lubię Nie ma sensu udawać nieśmiałej, kiedy to może być TEN chłopak, a nie będziecie razem bo się mu ta sztuczna TY nie spodobasz
A reszta może nawet się zgadza



Mam nadzieję, że u Was równie różowo jak u mnie! Uwielbiam z Wami pisać, więc nie krępujcie się
Trzymajcie się chudo











  • awatar tavoite: O w Egipcie się było, zazdro! Zazdroszczę CI też wagi- moja się zjebała... Zaczyna po raz milionowy :c
  • awatar fitandblond: herbatka <3
  • awatar bulimirektyczka: Fajnie, że miałaś super wakacje! teraz z pełną parą można zacząć pracę i naukę :) co do herbat ja uznaję tylko czarną, tak samo jak kawę tylko czarną. uważam ,że inne to jakieś dziwne wymysły... :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
To bardzo intensywny tydzień. Nawet się nie ważyłam i wolę tego nie robić. Od dzisiaj wracam na dietę Będzie dobrze



Jutro piątek, więc wraca R. i taaaaaaak bardzo się cieszę haha stęskniłam sie za nim Wczoraj byłam z koleżanką w klubie i nawet kilku fajnych facetów widziałam, ale kiedy myślałam, żeby zagadać, przypominałam sobie że mam chłopaka, a żaden z tych facetów nie dorastał mu do pięt



Wczoraj biegałam i trochę ćwiczeń na brzuch robiłam trzeba wrócić do zabierania się za siebie!



To chyba tyle!
Mam trochę zaległości w waszych postach, jutro postaram się je nadrobić















  • awatar bulimirektyczka: co się z Tobą dzieje ? gdzie jesteś ?
  • awatar Nieogarnięta w uczuciach †: Zazdroszczę tak fantastycznego podejścia do diety + szczęścia z chłopakiem <3
  • awatar _P_: ja ide jutro do klubu :) moze kogos poznam fajnego choc uwazam ze klub to nienajlepsze miejsce na dluższa znajomosc ;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Dzisiaj moje urodziny! Baluje od wczoraj, bo R. dzisiaj wyjechał
Dostałam od niego cztery paczki żelek z Niemiec! czyli najlepszych słodyczy ever, myślałam, że się popłaczę jak je dostałam



Dzisiaj tyle jedzenia, że juto na pewno przytyję, ale trudno Urodziny ma się raz w roku
Oczywiście biegania i ćwiczeń też nie będzie, ale jutro postaram sie to zmienić



Ogólnie dzisiaj nawet jak się obudziłam było miło, bo dostałam o 4.30 życzenia od R.
Za oknem znowu pada, ogólnie beznadziejna pogoda, bo nie ma co robić



Dobra to chyba tyle!
Jutro napiszę więcej tak myślę
Ale z racji urodzin mam prawo do lenistwa
Trzymajcie się chudo!









  • awatar Maruki: Haha, idealny facet! Tak, to jest ktoś kogo szukam... Ten idealny... :D
  • awatar kisses,B.: stooo lat kochana:)!
  • awatar G..: Wszystkiego najlepszego kochana! I masz rację, urodziny ma się raz w roku. Można się poobiadać :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
dzisiaj waga ładnie: *63,3kg* aż się zdziwiłam



Dzisiaj wraca R., ale ja idę do pracy będę wciskać ludziom owoce haha przynajmniej coś zdrowego, a nie chipsy



Umówiliśmy się na sobotę wieczór wstępnie, pewnie pójdziemy pić z jego znajomymi -.-
Muszę z nim o tym jeszcze raz pogadać, że ja chcę JEGO, a nie jego znajomych... Może go namówię dzisiaj, żeby do mnie do pracy przyjechał na chwilę chociaż się przywitać



Obiad zaraz będę jeść i spadam Oczywiście biegania nie będzie, bo nie dam rady, po 6 godzinach stania



A Wy trzymajcie się chudo i trzymajcie kciuki za mnie w pracy











Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dobra wczoraj zaliczyłam pierwszy od daaawna napad! Nie było dobrze... Zjadałam kebaba, czekoladę, pizze!
Masakra!
Około *1700kalorii*



Dzisiaj postaram się już iść biegać, bo bardzo dawno nie byłam Musze jakoś do weekendu wyglądać...W końcu R. wraca choć nie wiem czy się zobaczymy...
Ja w każdym razie mam zaproszenie na grilla do znajomych i już doczekać się nie mogę.



Czekam aż teraz R. się będzie o nas starać
Kupiłam nową płytę z ćwiczeniami Ewy, któraś już ą wypróbowała, bo ja się może w weekend za nią zabiorę



A o takiej koszulce marzę:



To dopiero motywacja!
Dobra trzymacie się chudo







A teraz kilka pomysłów od Disneya:







  • awatar kisses,B.: ja podczas swoich napadów potrafie zjesc 2x wiecej ;/ poki co ich nie mam i nie chce miec;p
  • awatar bulimirektyczka: Ja on pracuje na 3 zmianę czyli na noc to tak to u nas wyglada. Niestety:-( ale jeśli człowiek chce zarobi to tak trzeba ja robie nadgodziny do 18 zeby było troche tego hajsu wiecej a nie ze ledwo starcza. A ja buty potrzebuje! O.o. Pozdrawiam z pracy :-)
  • awatar Princess Lilith <3: uuua, taką koszulkę też bym chciała! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Nie ważyłam się dzisiaj, ale nie spodziewam się rewelacji! Ale co tam, waga nie jest aż tak bardzo ważna, nie?
co nie oznacza, że przestaje się ważyć! Bo tylko to sprawia, że kontroluję się



Dzisiaj wstałam o 6 i zasnęłam jeszcze na pół godziny. Śnił mi się koszmar i już nie zasnęłam. I moja pierwsza myśl: "zadzwonię do R."
Ale nie mogę, bo on pracuje i nie ma czasu.
A tak źle spałam, bo on nie napisał mi SMSa na dobranoc, a zawsze tak robił!



dzisiaj imieniny mojej koleżanki, więc zaraz biorę się za pieczenie babeczek i muszę na zakupy jechać kupić jej mini motor, taką figurkę dla dzieci



Większości z Was widzę, że dobrze idzie Na bieżąco czytam i trzymam za was wszystkie kciuki!



A teraz trzymajcie się chudo i motywujcie!!








  • awatar bulimirektyczka: to nie waga ma mobilizować do chudnięcia ale wygląd to on ma być zadowalający
  • awatar kari13: Ja zazdorszczę takim dziewczynom, które są chude a jedzą ile chcą i co chcą np. pizzę czy spagetii o 1 w nocy :'C Fajne zdjęcia, lubię gdy ktoś mi mówi dobranoc :)
  • awatar _P_: waga najmniej wazna wlasnie!:) centymetr w ruch i zdjecia porownawcze!:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Waga: *63,5kg* nie wiem czemu znowu ten wzrost
Ale dzisiaj mało jedzenia, bo idę na paznokcie na kilka godzin, bo do stażystki, więc nie bedzie czasu



Nie wiem czy dam radę przez to ćwiczyć, bo późno wrócę i pewnie głodna, ale to jeszcze zobaczę, bo mam ochotę iść biegać



Ze zdjęciem powyżej się totalnie zgadzam, bo mnie serio tego typu filmy motywują do wysiłku fizycznego Ale Disney też może być inspiracją!



Coś się zdjęcia nie chcą wstawiać dlatego dzisiaj taki krótki post
Trzymajcie się chudo
  • awatar 4everfat: świetna ta inspiracja z Disneya! Pochwal się pazurkami! ;*
  • awatar bulimirektyczka: myślę sobie teraz, że to może być od tego, że nie robiłam przerwy w braniu tabletek na okres. Znaczy lekarz mi pozwolił i nawet powiedział, że na endo powinno pomóc. ale wczoraj miałam ewidentnie gorszy dzień. A z
  • awatar kisses,B.: ja tez wybralabym sie na paznokcie, ale boje sie ze pani mi krzywo zrobi kształt :p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hej laski!
Dzięki za wszystkie słowa otuchy i w ogóle. Zadzwoniłam do niego, że ja lubię jego znajomych, ale stęskniłam się za nim i tylko nim. On chyba zrozumiał. Bo umówiliśmy się najpierw sami, a później doszliśmy do jego ekipy
Bawiłam się świetnie i z nim i z jego kolegami



Najbardziej smuci mnie to, ze niedługo moje urodziny, a on nawet o nich nie pamięta tak czuję. A na dodatek nie będzie go na nie
I prawdopodobnie cały wrzesień nie będziemy się widzieć Bo najpierw on wyjeżdża później ja...
A on pracuje za granicą cały tydzień



Ahhh, ale i tak jestem dzisiaj super szczęśliwa. Choć trochę się kłócę z R., ale to takie zabawne kłótnie są. Jak ja bym chciała, żeby już wszystko było ok



waga: *63,2kg*
to przez pierogi, które Misiek we mnie wmuszał Ale i tak jest ładnie, bo wczorajsza waga była głównie przez alkohol



od jutra wracam do biegania, bo moje nogi też muszą odpoczywać Bo ostatnio bardzo mnie bolały



Trzymajcie się chudzinki
Motywacje:








  • awatar kari13: Super ;) Ja mam urodziny w listopadzie
  • awatar kisses,B.: oby Wam się wszystko ułożyło tam :)!! hi5, tez mam niedlugo urodziny :p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ten cytat jest naprawdę piękny <3 i cholernie prawdziwy
Waga dzisiaj: *62,9kg*



I nawet nie umiem się tym cieszyć. Pokłóciłam się z R., choć nawet się nie spotkaliśmy. Bo jak można najpierw mówić, że spoko spotkajmy się, a potem umawiać się z kumplami? Ja rozumiem, ze oni są dla niego ważni, ale znaleźć w ciągu dnia godzinę dla MNIE i tylko mnie!



Mam strasznego doła, więc nie będę dużo pisać
Tylko trochę motywacji:











  • awatar free-spirited: Strasznie chamsko się zachował. Porozmawiaj z nim szczerze, bo jeśli on nie będzie Cię szanował to nic z tego nie będzie.
  • awatar ~skinny_thinking: Ja po takim numerze już bym się do typa nie odezwała...powinnaś go trochę pozlewać, żeby zobaczyć czy w ogóle mu na Tobie zależy, czy tylko jesteś fajnym zajęciem kiedy nie ma co robić...nie pisz, nie dzwoń, powiedz że nie masz czasu i sprawdź czy się postara...jeśli nie to taki związek i tak nie miałby sensu...
  • awatar G..: Dokładnie nie smuć się z powodu chłopaka. A wiesz co? Zrób mu taki sam numer. Kiedy będzie chciał się z tobą spotkać, umów się z nim. Nakręć go troszkę, tak aby czekał na spotkanie, a potem w ostatniej chwili powiedz, że spotykasz się z koleżankami. Niech zobaczy jak to jest! :) Tylko nie czekaj na to za długo. Oni szybko zapominają i kiedy zbyt długo z tym poczekasz, może nie połączyć faktów i nie zrozumieć swego błędu. Oni są ciężko ruzumni :) Powodzenia kruszynko :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Dzisiaj wraca R.! Macie racje, ta moja koleżanka chyba jest zazdrosna. Bo jakoś nie mogę uwierzyć, żeby mu nie zależało. Skoro ostatnio to on inicjuje rozmowy. Znamy się już na tyle, że wiemy kiedy druga strona jest zła Więc bywa śmiesznie.



Nie spodziewałam się, że można aż tak tęsknić za kimś z kim tak naprawdę nigdy się nie było. Ale ja już się doczekać nie mogę, aż go zobaczę Pewnie nie powinnam się, aż tak ekscytować, ale nie umiem tego nie robić!



waga: *63,7kg* czyli pomału spada!
W przyszłym tygodni będzie już ładnie



Znalazłam sobie koleżankę, z którą mogę biegać! Bieganie we dwójkę jest naprawdę fajniejsze niż w pojedynkę! Nie spodziewałam się, ale właśnie tak jest



Dzisiaj też mamy zamiar biegać! Trzymacie kciuki za pogodę Ale w domu też coś poćwiczę! Może na brzuch, bo moje nogi strasznie bolą



Z jedzeniem jest już dobrze Dlatego też waga reaguje Ale będzie jeszcze lepiej! Musi być! Bo w końcu mam prawdziwą motywację



Trzymajcie się chudzinki i życzcie szczęścia, żeby udało mi się dzisiaj spotkać R.
A teraz motywacje:















  • awatar Hermiona Granger Gryffindor: ostatni obrazek świetny <3 dobrze że waga spada po mału - tak jest zdrowo :)
  • awatar G..: Bieganie w 2 jest o tyle fajniejsze, że mozecie się na wzajem motywować. Co do R. to cieszę się, że jesteś szczęśliwa. Ja chyba tylko raz czułam taką ekscytację. Na początku z jedną osobą. Po mimo, że po niej było już trochę innych i tak nigdy nie udało mi się nic takiego poczuć. Może dlatego, że nie dałam sobie wystarczająco dużo czasu? Życzę powodzenia i na pewno będzie dobrze!
  • awatar bulimirektyczka: Oficjalnie razem jesteśmy od 25. Grudnia byliśmy razem juz ze sobą ale nie tak na serio znamy soe od 6 lat. Bo moj on jest po ciężkich przejściach z poprzednia żona. Ale wspólnie wspieramy sie w dobru. Jest ode mnie starszy. Bardzo dobry człowiek taki moj.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Dziękuję za wszystkie słowa pocieszenia! Jesteście naprawdę najlepsze! Czasami tylko Wy wiecie co powiedzieć i jestem Wam wdzięczna, że dalej tu jesteście



Wczoraj stwierdziłam, że pierwsza się nie odezwę do R. i zobaczę czy zatęskni. I zatęsknił cieszyłam się jak dziecko. Pisaliśmy do wieczora. Strasznie mi go brakuje, ale jeszcze tylko *JUTRO*



Waga: *63,8kg* spada znowu, jutro wróci do normy! Musi! Bo R. wraca!



Wczoraj byłam biegać. Dzisiaj też idę, choć mam zakwasy
I ćwiczyłam z blogilates, fajne są tam ćwiczenia polecam zajrzeć



Trzymajcie się chudo!
I jeszcze raz dziękuje

















Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Nie wiem, co się stało. dzisiaj waga: *64kg*
A wczoraj 1200 kalorii, czyli w normie. Może to jeszcze ta pizza?



Dzisiaj znowu nie będzie zdrowo, bo będę jeść na mieście. Umówiłam się z przyjaciółką bo w końcu muszę jej powiedzieć, ze ja i R. to już nie tylko zabawa
Ona go nie lubi, więc myślę, że nie przyjmie tego zbyt dobrze



Na dodatek moja koleżanka, która teraz ma gorszy humor, strasznie mnie dołuje. Bo ciągle mi powtarza, ze ja nigdy nie będę na pierwszym miejscu u R., że u niego najpierw są koledzy, a później ja. Tłumaczy to tym, że starsi chłopacy już tacy są, ale to chyba nie jest prawda...
Ogólnie na razie świetnie się nam układa, ale ona sprawia, że się zastanawiam



Jeszcze tylko DWA dni i wraca R.! zamorduje go jak się do mnie w piątek nie odezwie!



wczoraj byłam biegać! Udało mi się dwa razy po 10 minut, bez zatrzymania! jak dla mnie to naprawdę dużo. Od kiedy gadałam z R. o bieganiu postanowiłam, że będę biegać więcej!



Trzymajcie się chudo i motywujcie się!















 

 
Za R. bardzo tęsknię. Ale piszemy ze sobą i jest lepiej A ja śpię z jego bluzą i to też pomaga



Wczoraj miałam dziwny dzień. Jako, że ja naprawdę głęboko wierzę w przyjaźń damsko-męską, nie mam problemu z zadawaniem się z chłopakami tylko na stopie przyjacielskiej. Niedawno poznałam takiego chłopaka, z którym mogłabym gadać do rana, bo tak dobrze się nam gada. Mimo, że prwie się nie znamy świetnie się rozumiemy. I ja miałam wrażenie, że on chciałby czegoś więcej. Więc mu szczerze napisałam, że ja jestem zakochana i chce zobaczyć, co z tego wyjdzie. On uznał, że spoko, że możemy się przyjaźnić. Nawet się mnie pytał jak randka z R. i w ogóle.
Ale wczoraj pojechaliśmy robić zdjęcia I on kupił mi *żelki* a później zabrał na *pizze* i on płacił. A ja już nie jestem taka pewna, czy mu przyjaźń wystarczy



Pomimo, że zjadłam wczoraj niezdrowo - znowu! - waga nie wzrosła jakość strasznie: *63,5kg*
Bałam się, że będzie gorzej
Dzisiaj idę biegać! Obiecałam to sobie Ale najpierw lekarz



A jak Wy sobie radzicie z tą okropną pogodą?
Bo ja już się gubię, czy świeci słońce, czy pada
Ale w każdą pogodę można ćwiczyć



Trzymajcie się chudo i motywujcie się, bo tego nigdy nie za wiele













  • awatar alvorada: Zgadzam się z @levander ;) nie istnieje przyjaźń damsko-męska, przetestowałam na kilku przypadkach ;) tylko, że potem jest głupio, bo nie chcesz być nie miła, przyzwyczaiłaś się do 'kolegi', a jednak trzeba go odtrącić ... i po 'przyjaźni'
  • awatar decisive ♥: a ja uważam ze przyjaźń damsko-męska istenieje
  • awatar kari13: Ja chyba się bardziej dogaduję z chłopakami ;) Ja jestem zakochana w przyjacielu :c Powodzenia dalej :p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›